SLOANE
– Czego się boisz?
Mój oddech się pogłębia, gdy gładzę palcem rękaw swojej bluzki, wyobrażając sobie, że to Hayes. Zdejmuję sukienkę. Moje ciało jest zwrócone w stronę łóżka, a mruczące światła alarmowe za oknem sypialni wlewają się do środka.
Samotność i tęsknota tak mocno splatają się w moim brzuchu, a kałuża podniecenia, które czułam przez cały wieczór, odkąd tylko spojrzałam na Hayesa,






