"To normalne, że nastolatki się buntują. Wszystko w porządku. Jest przystojny. Założę się, że jest popularny w szkole." Szybko zmieniłam temat.
Joel zaledwie wysiadł z samochodu, a już otoczyło go kilka dziewczyn. Widać było, że bardzo go lubią.
Steven wydawał się jednak z tego powodu dość niezadowolony. Chwycił moją twarz, zmuszając mnie, bym na niego spojrzała. "To ja jestem przystojny."
Skinęła






