Peter uśmiechnął się. "Pani Larson, co pani mówi? Jesteście rodziną. To normalne, że odwiedza się pacjenta".
Odetchnęłam z ulgą i powoli puściłam palec Ziona.
"Ale…" Uśmiech Petera zbladł. "Steven nie jest po prostu przeciętnym pacjentem chorym psychicznie. Jest niezwykle agresywny. Poza tym popełnił również przestępstwa… Obecnie toczy się wobec niego śledztwo. Bez zgody policji nie możemy się z n






