Podświadomie ścisnęłam mocno zasłonę i schowałam się za nią.
Peter znów się tu pojawił... Czy to Michael poprosił, żeby przyjechał?
Na pozór Michael udawał, że czuje się winny. W rzeczywistości chciał, aby Peter wymazał moje wspomnienia.
– Panienko Stephie, pora na posiłek. – Niania ponownie zapukała w drzwi.
Pospiesznie wróciłam do łóżka i przykryłam się kołdrą. Udawałam, że wciąż śpię.
Wkrótce u






