Yasmin osunęła się na podłogę, a jej twarz była biała jak kreda. Nie miała siły niczego wyjaśniać.
"Przecież mówiłam, że winda nie jest bezpieczna…"
"To musi być ona. Jest z nas najbardziej podejrzana" – warknęła Rachel. Uniosła stopę, jakby zamierzała kopnąć Yasmin.
Yasmin ze strachem rzuciła się w ramiona Michaela, na co ten odruchowo spojrzał na mnie.
Nawet nie zadałam sobie trudu, by odpowiedz






