"Nie bój się. Wyjdziemy stąd razem", cicho uspokajałam Rachel.
"Idziemy". Zion wziął Rachel na ręce i potykając się, ruszył naprzód.
"Idźcie za mną…"
Przejęłam prowadzenie i powoli posuwałam się do przodu. Kazałam Zionowi trzymać się blisko.
"Quinn? Nic ci nie jest…" powiedział Joel, sprawdzając stan Quinn.
"Jest ranna!" powiedział w panice Eason. "Dostała nożem w brzuch."
Po krótkim upewnieniu si






