– Chodźmy sprawdzić, co u Stephany – Zion odciągnął Rachel, w obawie, że poniosą ją emocje.
Rachel wyszeptała cicho: – Kłamiecie... Stephie się odrodziła. Ona żyje...
Zion westchnął bezradnie. – Jako lekarz sądowy powinnaś myśleć naukowo.
W oczach Rachel wezbrały łzy, gdy odpowiedziała: – Nauka nie nauczyła mnie, jak zaakceptować śmierć mojej najlepszej przyjaciółki! W porównaniu do nauki, wolała






