Steven badawczo spojrzał na chłopca. Gdy miał właśnie się odezwać, chłopiec wpatrywał się we mnie z pustym wyrazem twarzy i zapytał: „Mamo, dlaczego wyglądasz... trochę inaczej?”.
W salonie mała dziewczynka nieśmiało chowała się za ścianą i spoglądała na mnie. „To mama!”
Po czym szybko podeszła do mnie i mnie przytuliła. Instynktownie wzięłam ją na ręce.
Była niesamowicie posłuszna. Dziewczynka i






