Wewnątrz pokoju James wydał rozkaz pobicia Stevena. Mówiąc delikatnie, po prostu nie chciał, żeby Steven się wydostał i kogoś skrzywdził. Mówiąc wprost, chciał po prostu wyładować na nim swój gniew.
Jednak było oczywiste, że się powstrzymywał i nie odważył się tak naprawdę zabić Stevena. W końcu ciąża z moim dzieckiem mogła nie zakończyć się pomyślnie.
Wiedziałam, że James tylko czekał, aż urodzę.






