Seria pytań Yvesa sprawiła, że wszyscy wpatrywali się w niego jak w obrazek. Jeśli naprawdę nie był w temacie, oznaczało to, że rodzina Jensenów nigdy nie pociągała za żadne sznurki. W takim razie ktoś inny musiał naciskać na Duane'a.
Uśmieszek Yvesa zgasł na widok zdezorientowanych spojrzeń. Zjawił się tu, gotowy patrzeć, jak Katherine upada na dno. Jeśli sama by się nie przyznała do winy, osobiś






