Truman przycisnął telefon do ucha, spodziewając się głosu Katherine. Zamiast tego przerwał mu pojedynczy automatyczny sygnał. Na początku uznał, że pewnie jest w windzie albo w jakimś ściśle tajnym laboratorium. Ale kiedy odczekał i zadzwonił ponownie, wciąż była głucha cisza. Uderzyło go nagłe uświadomienie, że go zablokowała.
Truman uderzył pięścią w biurko. "A więc teraz jest wielką panią? Myśl






