Harrison w agonii chwycił się za głowę, w skroniach mu pulsowało.
Zamamrotał: "Tak bardzo boli mnie głowa... Ktoś... próbował coś zabrać... Niebezpieczne..."
Jego oczy zaszły mgłą, jakby tonął w bałaganie rozbitych wspomnień. "Laboratorium... Hasło... Trzy szóstki... Czekaj, to nie tak..."
Gdy Tristan usłyszał słowo "hasło", jego oczy natychmiast rozbłysły i zaczął wyrywać się jeszcze bardziej des






