„Nie, to nie jest w porządku.
Wcześniej tak nie było.
Musiałem ją źle usłyszeć” – pomyślał Truman.
Podniósł wzrok.
Ale napotkał jedynie chłód w oczach Katherine.
Jego serce poczuło się tak, jakby zderzyło się z górą lodową. Błyskawicznie zamarzło.
Oddech uwiązł mu w piersi.
– Katherine... – zawołał Truman.
Z trudem nad sobą panował.
Starał się utrzymać opanowany głos.
– Jeśli nadal będziesz tak mó






