Viktor odszedł; naprawdę odszedł. Dopiero co poznałam tożsamość mojego przeznaczonego, a on wyślizgnął się z moich palców w ciągu zaledwie kilku sekund. Nie byłam w stanie przetworzyć niczego poza potworną tęsknotą, która płynęła od Viktora, oraz obłąkańczym pragnieniem, by pogonić za nim w ciemność.
Shannon stała w milczeniu, a jej oczy lśniły akceptacją. Nie zadawałam sobie trudu, by zapytać, cz






