Perspektywa Valerie
Ha.
Czy ja miałam halucynacje, czy Król Likanów naprawdę mnie właśnie całował?
Mrugnęłam, z szeroko otwartymi oczami, gapiąc się w próżnię, czując usta Viktora na moich — poruszające się, władcze, z dłonią zaciskającą się na moim podbródku. Całował mnie z głodem, który pozostawił mnie oszołomioną. Zszokowaną. Zdezorientowaną. A co najgorsze, sprawił, że moje ciało rozgrzało się






