Perspektywa Valerie
Elora. Przeznaczona Ronana.
Nie byłam ani trochę zaskoczona. Szczerze mówiąc, od samego początku miałam przeczucie, że to ona za tym stała.
Nietrudno było na to wpaść, zwłaszcza że była jedynym wrogiem o wysokim statusie, jakiego zyskałam od czasu przybycia do tej watahy. Mimo że w większości ją ignorowałam, nie byłam ślepa. Zauważyłam sposób, w jaki na mnie patrzyła; mordercze






