Kairos… godzinę wcześniej…
Zanim Kairos zszedł ze swojego pokoju, impreza w jego domu trwała w najlepsze. Tego dnia, po wyjściu spod prysznica, gładko zaczesał włosy do tyłu. Kiedy w końcu znalazł się na parterze, właśnie podwijał rękawy. Większość imprezowiczów w tamtym momencie tańczyła, kilku gości stało przy barze.
Kairos przedzierał się przez tłum, dbając o to, by skinąć głową każdemu, kto go






