Arissa zeszła na dół i nalała dwie szklanki mleka.
Wypiła jedną z nich, po czym poszła na górę z drugą.
Wkrótce potem zapukała do drzwi Benjamina, ale nie usłyszała odpowiedzi.
– Benjamin?
Ponieważ nie doczekała się odzewu, otworzyła drzwi i rozejrzała się, ale na łóżku nikogo nie było.
Myślałam, że śpi.
Następnie weszła do środka i postawiła szklankę z mlekiem na szafce nocnej.
Właśnie wtedy, gdy






