Parsknęła. – Dlaczego w ogóle pytałabym cię o nie, gdybym nie zamierzała ich ugotować?
Benjamin odparsknął. Ta kobieta z dnia na dzień staje się coraz bardziej zadziorna.
– Jeśli sobie nie radzisz, poproś Edwina o pomoc!
Arissa była zaskoczona instrukcjami Benjamina.
Z uśmiechem wpatrywała się w niego. – Wiem. Poprosiłam Edwina, żeby kupił mi pieczonego kurczaka.
Kiedy Benjamin napotkał jej spojrz






