– Mamusia zeszła! – zawołały z zachwytem dzieci na widok Arissy.
– Mamusiu, to jest dziadziuś! Przyjechał się z tobą zobaczyć!
Arissa uśmiechnęła się i podeszła do Dariusa, by się przywitać.
– Starszy panie Graham, to przyjemność móc pana poznać. Nazywam się Arissa York.
– Cała przyjemność po mojej stronie.
Oczy Dariusa rozbłysły, gdy ujrzał Arissę.
Zaiste wspaniałe z niej dziecko, pełne opanowani






