Kiedy Benjamin zobaczył jej oszołomiony wyraz twarzy, zniżył głos i powiedział: – Bądź grzeczną dziewczynką i pozwól mu się przebadać. Nie możesz sobie pozwolić na więcej stresu. W przeciwnym razie dzieci będą się o ciebie martwić!
Chociaż mężczyzna użył dzieci jako wymówki, Arissa wyczuła jego troskę i zmartwienie o nią.
– Dobrze! – Kiwnęła głową na znak zgody.
W końcu nie miała nic do stracenia,






