Tim spojrzał na niego i go powstrzymał. – Nie powinien pan wydawać na nas tak dużo pieniędzy, panie Frank!
– Wszystko jest w porządku. Tak długo, jak wy jesteście szczęśliwi! – Ethen musiał przekonać Tima, by ten kontynuował jedzenie.
Chociaż wszystkie potrawy były zwyczajnymi i prostymi daniami, w oczach dzieciaka z biednej rodziny stanowiły same rarytasy.
Gdy Ethen zobaczył krewetki, zapytał: –






