**Jaxson**
W sekundzie, w której usłyszałem głos Rydera Reilly'ego, zamarłem.
Ze wszystkich ludzi, którzy mogli zejść po tych schodach, musiał to być on. Jedyny człowiek, który zrównałby moją karierę z ziemią, tylko po to, by patrzeć, jak upadam.
Ryder nie tylko nienawidził mnie za to, że wyrzuciłem go z drużyny – miał powody do podejrzeń. Miesiące temu, kiedy po kampusie krążyły plotki o *ObeyNet






