– Rachel, powinnaś skupić się na powrocie do zdrowia, zamiast snuć dzikie teorie. Cała ta podejrzliwość nie jest dobra dla twojego zdrowia – powiedziała Caitlin spokojnym, niemal życzliwym tonem.
– Oszczędź mi fałszywej troski! Myślisz, że nie widzę, co knujesz? – warknęła Rachel, a jej głos drżał z wściekłości.
Taylor ujęła się za Caitlin. – Źle ją oceniasz. Caitlin nie jest taka, o jaką ją oskar






