Ale gdy w pobliżu znajdował się Sebastian, nie było szans, aby ktokolwiek położył na Caitlin palec.
W ułamku sekundy, gdy Greta zamachnęła się termosem, by oparzyć Caitlin, Sebastian zareagował z błyskawiczną prędkością, odkopując go w powietrzu.
Wrząca woda poleciała prosto w twarz Millie.
– Ahhh! – wrzasnęła Millie, potykając się do tyłu, gdy parząca woda oblała jej policzek. – To piecze! To pie






