Z perspektywy Anaiah
Moje powieki drżą i otwierają się powoli. Leżę na klatce piersiowej mojego partnera. Tłumię ziewnięcie, a on całuje mnie w czubek głowy.
– Dzień dobry, moja miłości, i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. – Przekrzywiam głowę, by napotkać jego spojrzenie, i uśmiecham się. Zupełnie zapomniałam, że dziś moje urodziny. Siadam i chwytam jego twarz w dłonie.
– Dzień dobry, koc






