Punkt widzenia Anaiah
'Albo ktoś' – wzdrygnęłam się, słysząc ten męski głos w mojej głowie. To musiał być Amacus. Próbuję zablokować jego głos, bo sprawia, że pęka mi głowa. Jeszcze raz próbuję otworzyć portal, ale na próżno, a ja zaczynam dusić się z braku powietrza.
"Pieprzyć to, wyważę te drzwi, trzymaj się blisko mnie" – warczy.
"Potrafię walczyć!" – odgryzam się. On tylko parska i z całą siłą






