Wziął mnie na ręce i delikatnie położył na łóżku. Moje oczy sunęły wzdłuż jego wyrzeźbionych mięśni brzucha. Oboje byliśmy nadzy, a on z nieopisaną delikatnością całował moją skórę, wywołując u mnie dreszcze rozkoszy. Byłam mokra. Zawisł nade mną i rozerwał moje majtki.
– Hej – zaprotestowałam.
– Kupimy takich setki. – Wyatt dalej mnie całował, sprawiając, że moja cipka pulsowała. Jego palce zagłę






