Obudziłam się w ramionach mojego ukochanego partnera, pocałował mnie w skroń i sturlał się z łóżka.
" Muszę jechać do pałacu," wydawał się lekko zestresowany.
" Czy wszystko w porządku?" zapytałam, przecierając oczy.
" Znowu zauważyliśmy mroczne wilki na granicy," poinformował mnie, a krew ścięła mi się w żyłach. Mroczne wilki. Mroczne wilki były zwolennikami mrocznego króla. Pozostały mu lojal






