Z perspektywy Caliany
Miesiąc. Minął cały miesiąc, odkąd tu jestem i myślałam, że do tego czasu zdążę się uleczyć. Ale nie, byłam tak samo złamana, jak pierwszego dnia. Ból zdrady mojego przeznaczonego nie doskwierał mi już tak bardzo jak wcześniej i stanowiło to ulgę.
Mój pobyt w watasze Grey Lycan nie był zbyt obfity w wydarzenia. Rzadko wychodziłam z domu, a kiedy już to robiłam, spacerowałam n






