Z perspektywy Edwarda
„Alfo Edwardzie, co sprowadza cię tu tak późno w nocy?” zapytał dowódca patrolu wojowników. Otaczało go teraz kilku wojowników, gotowych na wszystko.
„Jestem tu po moją przeznaczoną,” powiedziałem. Jamal odchrząknął i dał mi znak, bym milczał; wiedział, że nie mam czasu na rozmowy czy zwlekanie.
„Dobry wieczór panom, jak powiedział mój brat, przybyliśmy, aby zobaczyć się z wa






