"Silas... On... on..." – przerwała, a jej gardło się zacisnęło, gdy słowa z trudem próbowały się wydostać.
Odnalazła spojrzenie Alejandra. Nie patrzył na nią z gniewem – nie, w jego oczach było coś zimniejszego. Czekał. Cierpliwy. Pełen oczekiwania.
"Miałam siedemnaście lat" – zaczęła cicho. "To było zanim zajęłam się modelingiem. Zanim zaczęłam wychodzić na własną rękę."
Alejandro nic nie powiedz






