Jedna z wielkich beczek z paliwem pod daleką ścianą pękła, zapalając się w eksplozji. Dźwięk był ogłuszający, a fala uderzeniowa wstrząsnęła stalowymi belkami w górze.
Alejandro zareagował natychmiast, popychając Niverę w dół i osłaniając ją własnym ciałem, gdy fala wybuchu przetoczyła się obok nich. Gorąco poparzyło mu ramiona, a na jego plecy posypał się deszcz iskier.
– Kurwa! – usłyszał przekl






