Para wciąż wisiała w powietrzu, gdy Nivera wyszła z łazienki z ręcznikiem ciasno owiniętym wokół ciała i kroplami wody spływającymi po jej nogach.
Zamarła w pół kroku, gdy jej wzrok padł na tego samego mężczyznę, którego w myślach zdążyła już przed chwilą wygnać.
Alejandro, który wciąż znajdował się w jej pokoju i wciąż wylegiwał na jej łóżku.
Przewijał coś na tym przeklętym tablecie, jakby to był






