"Szefie, mam zaparkować tuż przed klubem czy w tej odległości będzie dobrze?" zapytał Ida, gdy dotarli do rywalizującego klubu bokserskiego.
Sebastian spojrzał przed siebie i zauważył kilku ochroniarzy przechadzających się przed budynkiem.
"Tutaj będzie w sam raz, nie chcemy się jeszcze ujawniać" - stwierdził.
Zeno zmarszczył brwi.
"Myślałem, że wchodzimy do środka?" zapytał, wpatrując się w siedz






