"Co z twoim poplamionym garniturem?" – zapytał Jeremiah Andre, widząc plamę na garniturze, który ten trzymał.
Andre opadł na krzesło z westchnieniem. "Pieprzony, rozpieszczony smarkacz" – mruknął, chwytając butelkę ze srebrnego wiaderka z lodem i nalewając sobie drinka.
"Czy to Leon? Widziałem, jak szedł za tobą" – powiedział Cody.
Andre pokręcił głową: "Leon to nie mój problem. Natknąłem się na j






