Andre powoli zsunął się po szafie, czując, że ma nogi jak z waty. Wpatrywał się w zamknięte drzwi łazienki, a w jego umyśle kłębił się chaotyczny wir słów Crossa. "Po same jaja we mnie". To zdanie odbijało się echem, gorące i natarczywe, w jego uszach. Dotknął swoich ust, wspominając widmo pocałowanego palca Crossa, a potem ten prawdziwy, palący pocałunek z zeszłej nocy.
Wziął drżący oddech, próbu






