"Nie skończyliśmy. Przyjdź dzisiaj do naszego pokoju", wyszeptał Cross i spokojnym krokiem wyszedł z biura.
Andre odchrząknął, czując coś dokładnie odwrotnego do tego, co czuł Cross: stres.
Nie rozumiał, jak Cross mógł być tak spokojny po tym, jak jego siostra przyłapała go na obściskiwaniu się z kimś, i to jeszcze z ochroniarzem.
"Witaj z powrotem, siostrzyczko", Andre usłyszał Crossa przed biure






