Drzwi otworzyły się cicho i Andre wszedł do pokoju.
Zmarszczył brwi, nie mogąc niczego dostrzec w ciemności.
W głowie mu pulsowało, a ból promieniował na oczy. Powoli podniósł rękę do ściany i włączył światło.
Pierwszą rzeczą, jaką zobaczył, był Cross, zwinięty w kłębek na łóżku i śpiący. Twarz Andre natychmiast się rozjaśniła, a o bólu głowy zapomniał w ułamku sekundy.
Kiedy jednak ruszył w stron






