"Uznam, że w tej chwili żartujesz, Seb. Naprawdę mam nadzieję, że żartujesz" powiedział Zeno, a jego oczy zwęziły się w surowym spojrzeniu.
"Nie żartuję" Sebastian wzruszył jednym ramieniem. "To nasza pierwsza noc na tym jachcie, powinna być niezapomniana..."
"W takim razie spędźmy ją z Kenem. Możesz iść ze mną, będzie szczęśliwy, że do nas dołączyłeś" zaprosił Zeno.
"Nie. Chcę ciebie, Zeno. Ciebi






