„Hej, stary”. Wzdrygnął się, słysząc głos Idy obok siebie.
Odwrócił się, spojrzał w stronę ściany i ze zdziwieniem zobaczył stojącego tam Idę z nieodgadnionym wyrazem twarzy.
„Szlag... widziałeś...” Zeno westchnął. Kogo on chciał oszukać? Oczywiście, Ida musiał wszystko widzieć i słyszeć.
Ida westchnął i powoli podszedł do Zena. Zatrzymał się przed nim i przez chwilę wpatrywał się w jego twarz.
„O






