Vivian była zszokowana spoliczkowaniem.
Caden wpatrywał się w siostrę z głębokim rozczarowaniem.
– Zawsze myślałem, że jesteś po prostu rozpieszczona i samowolna. Ale czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę, ile problemów sprawiłaś tej rodzinie przez te wszystkie lata? Ile bałaganu musieliśmy po tobie sprzątać? Jedna rzecz to wpakować się w kłopoty, ale wciągać w to jeszcze mamę?
Jego głos unosił się






