Julian skinął głową chłodno.
– Panie Price. Trzyma się pan jakoś?
Caden rozpromienił się na coś, co wydawało się troską, i już miał odpowiedzieć.
– Bycie bratem jest trudne – kontynuował Julian z westchnieniem. – Przez te wszystkie lata miał pan naprawdę pełne ręce roboty. Posiadanie takiej siostry to nie lada błogosławieństwo. Ale niech pan spojrzy na jasną stronę – nie będzie pan już musiał sprz






