Louisa nie odpowiedziała na słowa Juliana.
Była naprawdę zmęczona i chciała pójść na górę.
Jeśli dalej będzie tu z Julianem leżeć, to na pewno coś się wydarzy.
Ale Julian do niczego jej nie zmuszał. Poza okazjonalnymi pocałunkami i droczeniem się z nią od czasu do czasu, przebywanie w jego ramionach było właściwie całkiem przyjemne.
Wymamrotała: – Mam u siebie wspaniałe łóżko. Dlaczego gnieżdżę si






