Julian zobaczył oszołomiony wyraz twarzy Louisy i westchnął bezgłośnie. „Jeśli nie czujesz się dobrze, nie musisz dzisiaj iść do biura oddziału. Zostań w domu i odpocznij”.
Głównym powodem, dla którego zabrał ją w tę podróż, był szczyt.
Zdolności Louisy znacznie przewyższały zdolności Teddy'ego.
Wszystko, co Teddy potrafił, Louisa też mogła zrobić.
Ale tego, co potrafiła Louisa, Teddy nie potrafił






