POV Kaelena
Widok tego miejsca sprawił, że poczułem ucisk w piersi — miękkie, pastelowe zasłony i starannie zasłane łóżko stanowiły rażący kontrast dla chaosu panującego na zewnątrz.
To był pokój Elory... czułem jej zapach w każdym kącie, jakby dopiero co stąd wyszła. Na szczęście nie był pusty jak pokój na dole, ale prostota tego wszystkiego napawała mnie dyskomfortem.
Pokój był malutki, ledwo mi






