Roztopiłam się w jego objęciach, moje dłonie odnalazły solidne ciepło jego klatki piersiowej, czując, jak jego bicie serca przyspiesza pod moją dłonią. Jego zapach mnie otulił – cedr, deszcz i przyprawy – wypełniając moje płuca, aż poczułam się nim pijana. Sierra i Leon ponownie się rozpoznali, a ich świadomość wzmocniła więź między nami do tego stopnia, że nie potrafiłam już odróżnić, gdzie kończ






