RONAN
— Alfo Ronanie Volkstane — wywołał jeden z instruktorów Alfa, odhaczając moje nazwisko na liście, gdy wkroczyłem na rozległą polanę obok linii startu z tygrysem przewieszonym przez ramiona. Jego ciało było wciąż ciepłe, a jego ciężar wpijał się we mnie niczym cena zwycięstwa wyryta w ciele i krwi.
Instruktorzy stali jak posągi wzdłuż krawędzi; ramiona mieli skrzyżowane, a ich twarze były nie






