RONAN
"Ale Akademia..." Silas chciał ciągnąć dalej, kiedy drzwi otworzyły się z cichym skrzypnięciem.
"Przyniosłem jedzenie", oznajmił Theo.
Nawet nie usłyszałem kroków Theo, ale on już tam stał, trzymając dwa talerze z jedzeniem i butelkę wody.
"Pokoje są tutaj dźwiękoszczelne, zarówno od wewnątrz, jak i z zewnątrz", stwierdził Silas, widząc moje podejrzenia. "Poza tym ona wkrótce się obudzi", po






