Kobieta w okularach emanowała aurą wyrafinowania i opanowania. Wydawała się być starsza ode mnie. Jednak jej nieskazitelna i zadbana cera sprawiała, że niemożliwe było odgadnięcie jej prawdziwego wieku. Z rezerwą wpatrywałam się w kobietę stojącą przede mną, wyczuwając dziwne uczucie zagrożenia.
– Sytuacja, w której Stephany zraniła męża Madison, była aktem samoobrony. To mąż Madison próbował skrz






